Gabinet weterynaryjny

Gabinet Weterynaryjny Kocinos

Kobielska 54/58, 04-389 Warszawa, Poland

4.6(147 opinii Google)Otwarte teraz

Gabinet weterynaryjny prowadzony przez małżeństwo lekarzy weterynarii, zlokalizowany na warszawskim Grochowie.

Godziny otwarcia

Źródło: oficjalna strona kliniki.

Poniedziałek
10:00–19:00
Wtorek
10:00–19:00
Środa
10:00–19:00
Czwartek
10:00–19:00
Piątek
10:00–19:00
Sobota
11:00–15:00
Niedziela
11:00–13:00

Możliwości i udogodnienia

Dostępność

Wejście dostępne dla wózków

Opinie

Wybrane opinie pacjentów z Google Maps. Pełna lista w Google.

  • Asia Śmiecińska

    1.0

    4 months ago

    Bardzo nieprzyjemny Pan. Przychodziłam tam regularnie po tabletkę na kleszcze i miałam w planach założyć kartę by mój pies był pod opieką tego gabinetu po sąsiedzku. Po spotkaniu tego Pana (straszny gbur) już tam nie wrócę. Rozumiem mieć „zły dzień” ale mimo wszystko jest Pan usługodawcą, a ja jako klient raczej intruzem nie jestem…

  • Grzegorz Wieczorek

    5.0

    3 months ago

    Polecam z całego serca, pies nie mógł chodzić a byłem w różnych miejscach żeby ratować życie i tylko na Kobielskiej udzielono pomocy a także cenowo jest naprawdę super! Mogę całą Warszawę przejechać aby tylko do Państwa gabinetu dojechać ;) Pies ma się świetnie! Pełen energii mimo już swojego pięknego wieku! Gorąco polecam!!!!

  • Maria Lipka

    5.0

    11 months ago

    Bardzo pomocna, miła i kompetentna Pani Doktor, która pomogła szybko opanować problem ze skórą u mojego kota. Gabinet nieduży, ale ma bardzo dogodne godziny pracy oraz przystępne ceny. Serdecznie dziękujemy za pomoc, ale mamy nadzieję w przyszłości korzystać tylko z zabiegów profilaktycznych 🐈‍⬛😻

  • Zofia Tyczyńska

    1.0

    6 months ago

    Nie polecam. Pan weterynarz źle się wypowiada o swoich pacjentach, snuje teorie o tym, że sami okaleczają swoje zwierzęta. Po serii opowieści tego typu, zaczął sugerować, że mój pies nie został pogryziony, tylko sama go dźgnęłam 😆 Pomijając już, że ręce mu się trzęsą tak, że trudno o precyzję i komfort zwierzaka w jego zabiegach. Może dlatego żądał pełnej narkozy do szycia, na którą się nie zgodziłam, więc do szycia nie doszło. Co kto lubi. Ja nie lubię i więcej tam nie pójdę.

  • Arkadiusz Wójcicki

    5.0

    a year ago

    Cudowni, wrażliwi i empatyczni weterynarze. Opiekowali się przez prawie 20 lat moją kotką. Teraz chodzę do nich z 13 letnim poschroniskowym pieskiem, który ma chorą tarczycę i wątrobę. Panda dzięki tak wspaniałej i troskliwej opiece jest pomimo swoich dolegliwości pełna energii i szczęśliwa.

Zobacz wszystkie opinie w Google Maps ↗