Przychodnia weterynaryjna

Przychodnia Weterynaryjna Animals - Anna Cendrowska

Osiedle Dywizjonu 303 72, 31-875 Kraków, Poland

4.1(76 opinii Google)Otwarte teraz

Przychodnia weterynaryjna w Krakowie oferująca kompleksową diagnostykę, leczenie internistyczne oraz chirurgię miękką w bezstresowej atmosferze.

ChirurgiaDermatologiaKardiologiaNeurologiaOnkologiaStomatologiaRozród i położnictwoAnestezjologiaPsyKotyKrólikiGryzonie

Usługi

15 usługw 6 kategoriach· ceny ustalane indywidualnie

Chirurgia

2 pozycje
  • Chirurgia onkologiczna

    Zabiegi chirurgiczne w zakresie onkologii z możliwością badania histopatologicznego.

    • psy
    • koty
  • Zabiegi z chirurgii miękkiej

    Wykonywanie zabiegów chirurgicznych w zakresie chirurgii miękkiej.

    • psy
    • koty

Diagnostyka

1 pozycja
  • Konsultacje i leczenie internistyczne

    Kompleksowe konsultacje i leczenie chorób wewnętrznych zwierząt towarzyszących.

    • psy
    • koty

Laboratorium

4 pozycje
  • Badania laboratoryjne krwi, kału i moczu

    Badania krwi, kału oraz moczu we współpracy z laboratoriami Idexx, Laboklin i Lab-Wet.

    • psy
    • koty
  • Biopsja i badanie histopatologiczne

    Pobieranie materiału do badania histopatologicznego.

    • psy
    • koty
  • Pobieranie wymazów i zeskrobin

    Pobieranie materiału do badań diagnostycznych.

    • psy
    • koty
  • Szybkie testy diagnostyczne (FIV, FeLV, parwowiroza)

    Szybkie testy na obecność FIV, FeLV, parwowirozy oraz chorób odkleszczowych.

    • koty
    • psy

Profilaktyka

6 pozycji
  • Chipowanie zwierząt

    Zakładanie mikrochipów identyfikacyjnych.

    • psy
    • koty
  • Porady dietetyczne

    Porady dla właścicieli w zakresie dietetyki zwierzęcej.

    • psy
    • koty
  • Szczepienia ochronne

    Profilaktyka chorób poprzez szczepienia ochronne zwierząt.

    • psy
    • koty
  • Wizyty domowe

    Możliwość leczenia zwierząt w ich własnym domu.

    • psy
    • koty
  • Wydawanie paszportów

    Uprawnienia do wydawania paszportów dla psów, kotów i fretek.

    • psy
    • koty
    • kroliki
  • Zapobieganie inwazji pasożytów

    Profilaktyka pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych.

    • psy
    • koty

Stomatologia

1 pozycja
  • Usuwanie kamienia nazębnego

    Ultradźwiękowe usuwanie kamienia nazębnego.

    • psy
    • koty

USG/RTG

1 pozycja
  • Badanie ultrasonograficzne (USG)

    Szczegółowe badanie USG i echo serca przy użyciu nowoczesnego urządzenia Vinno G65.

    • psy
    • koty

Zespół

  • lek. wet. Aleksandra Szafrańska

    Kardiologia

    Zajmuje się pacjentami internistycznymi, kardiologią i diagnostyką obrazową (USG, echo serca).

  • lek. wet. Anna Cendrowska

    Endokrynologia

    Założycielka i kierownik Przychodni. Absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej w Lublinie.

  • lek. wet. Małgorzata Miłosz

    diagnostyka laboratoryjna

    Specjalista weterynaryjnej diagnostyki laboratoryjnej.

  • lek. wet. Monika Czuchraj

    choroby wewnętrzne

    Absolwentka Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Weterynaryjnej w Krakowie. Zainteresowana chorobami wewnętrznymi.

  • lek. wet. Urszula Więckowska-Gajda

    Chirurgia

    Jej pasją jest chirurgia miękka.

Godziny otwarcia

Źródło: oficjalna strona kliniki.

Poniedziałek
10:00–14:30, 16:00–19:30
Wtorek
10:00–14:30, 16:00–19:30
Środa
10:00–14:30, 16:00–19:30
Czwartek
10:00–14:30, 16:00–19:30
Piątek
10:00–14:30, 16:00–19:30
Sobota
10:00–14:30, 16:00–19:30
Niedziela
10:00–14:00

Możliwości i udogodnienia

Usługi dodatkowe

Hospitalizacja całodobowaWizyty domoweKremacja

Diagnostyka i chirurgia

USGRTGECGCytologiaLaboratorium własneMiekkotkankowaOftalmicznaStomatologiczna

Dostępność

Wejście dostępne dla wózków

Opinie

Wybrane opinie pacjentów z Google Maps. Pełna lista w Google.

  • Rafa S

    5.0

    5 years ago

    Very good service, very professional

  • Maja

    1.0

    4 weeks ago

    Moje doświadczenia z tym gabinetem są skrajnie nieprofesjonalne i budzą poważne obawy o bezpieczeństwo pacjentów. Podczas badania kardiologicznego kazano nam trzymać psa „na żywca”. Badanie zostało wykonane przez lekarza bez jakiegokolwiek podejścia do zwierzęcia: bez próby zapoznania się z nim, uspokojenia go czy pracy z jego stresem. Zamiast tego pojawiały się pretensje, że pies się rusza. W praktyce musieliśmy siłą przytrzymywać psa, wciskając mu głowę w stół. Przy każdym, nawet minimalnym ruchu, pojawiały się uwagi ze strony lekarza. Gabinet nie dysponował odpowiednim kagańcem dla małego psa. W zamian pyszczek został zawiązany bandażem tak mocno, że pies przygryzał sobie język. W skrajnym stresie musiałam palcem wciskać jej język do środka, aby nie zrobiła sobie krzywdy. Było to skrajnie traumatyczne doświadczenie, całkowicie nieakceptowalne w pracy z żywym, zestresowanym zwierzęciem. Kolejną poważną kwestią było leczenie. Pies otrzymywał jednocześnie dwa antybiotyki, z czego jeden wyraźnie silniejszy od drugiego. Nie otrzymaliśmy żadnego jasnego wyjaśnienia, dlaczego taka terapia jest konieczna. Nie poinformowano nas o celu leczenia, możliwych skutkach ubocznych ani ryzykach, co jest absolutnym minimum przy takiej farmakoterapii. Zostaliśmy skierowani na echo serca, jednak po wykonaniu badania nie dowiedzieliśmy się nic konkretnego. Mimo że wielokrotnie, bardzo dokładnie opisywaliśmy przebieg ataków psa, lekarze za każdym razem zadawali te same pytania, jakby informacje nie były zapamiętywane ani zapisywane. Brak było jasnych wniosków, interpretacji badania oraz planu dalszego postępowania. Szczególnie szokujące było zalecenie, aby podczas ataku nagrywać psa zamiast próbować mu pomóc. W sytuacji potencjalnego zagrożenia zdrowia lub życia zwierzęcia taka sugestia jest skrajnie nieodpowiedzialna. Dopiero na dalszym etapie ujawnia się skala problemów z dokumentacją. Personel nie znał podstawowych danych psa: wieku, wagi ani nawet płci. Dotyczyło to zarówno kardiologa, jak i obu lekarek prowadzących. Problem powtarzał się na każdej wizycie, mimo że do gabinetu chodzimy regularnie. Nie chciano również zajrzeć do książeczki zdrowia, co sprawia wrażenie chaosu organizacyjnego i braku prowadzenia lub wykorzystywania dokumentacji medycznej. Podawane zastrzyki nie były w żaden sposób omawiane z właścicielem i nie były wpisywane do książeczki zdrowia, co jest niedopuszczalne i uniemożliwia rzetelne prowadzenie leczenia. Wyników badań moczu również nigdy nie otrzymaliśmy do wglądu – widział je wyłącznie personel. Dodatkowo cena tego samego badania różniła się w zależności od wizyty: raz 60 zł, innym razem 40 zł, bez żadnego wyjaśnienia. Brak komunikacji, brak dokumentacji, chaotyczne leczenie oraz lekceważące podejście do realnych objawów psa sprawiają, że nie mogę polecić tego miejsca. Wręcz przeciwnie – radzę omijać je szerokim łukiem. To nie jest poziom, na jaki można sobie pozwolić w pracy z chorym zwierzęciem. To była trauma zarówno dla psa, jak i dla nas Po tym wszystkim odwiedziliśmy innego lekarza z odpowiednimi kompetencjami.

  • Justyna Jania

    1.0

    a year ago

    Nie polecam, jedyne co Pani weterynarz dobrze zrobiła to badanie krwi, z leczeniem już gorzej. Zatrzymywanie kota na kilka godzin w klatce na kroplówki, które prawie nie ciekły, kot zostawiony był rano bez zmian na skórze, przy odbiorze pyszczek spuchnięty, bez sierści i martwica na kolejny dzień w tym miejscu (zdjęcie sprzed martwicy). W dodatku są tylko dwie opcje: 1. Pani się nie zna na leczeniu. 2. Naciąga klientów. Dlaczego? Dlatego, że skoro kot nie je i jest w stanie w jakim jest (nie będę się rozpisywać nad jego chorobą) to raczej Pani wie, że antybiotyk w tabletkach nie ma sensu, ale mimo to woli go dać, niż zastrzyk podskórny do domu (zaznaczałam, że potrafimy je podać), ale najlepiej do niej na nie przychodzić, a do domu tabletka, która się nie wchłonie i jedynie będzie gorzej, gdyż jest to niczym dzień bez antybiotyku, bo przecież lepiej biegać na wizyty. Kolejna sprawa to teksty w stylu (wykrzyczane): "ale mówiłam, proszę go trzymać, on ma pazury" no chyba logiczne, że ma, bo to kot... Najlepsze jest to, że miał je schowane i tylko delikatnie dotknął ja łapą, jednak Pani jak widać nadwrażliwa na zwierzęta, bo czytałam też komentarz o chomiku, polecam przeczytać i wierzę, że tak było skoro dotknięcie łapą już wywołuje taki strach.

  • M G

    5.0

    2 years ago

    Polecam. Wdzięczność Pani doktor Ani i doktor Oli za kilkuletnią opiekę weterynaryjną nad naszą kochaną Carmen, która odeszła spokojnie i cicho otoczona miłością po 14 latach wspaniałego życia. Za życzliwość, dobroć, pomoc, za każdy odebrany telefon. Za profesjonalizm i uśmiech. Za miłość do waszych wszystkich pacjentów i serce. Za porady i leczenia. Wdzięczność.

  • Monika Bold

    5.0

    2 years ago

    Doktor Ania jest najlepszym lekarzem weterynarii jakiego znamy. Wciąż korzystamy z jej pomocy, mimo że od 12 lat mieszkamy w Anglii. Brytyjscy weterynarze absolutnie mają szacunek do jej zdania. Nigdy się nie pomyliła. Jest to osoba doświadczona, nie podejmująca pochopnych decyzji. Zawsze priorytetem jest dla niej dobro pacjenta. Jest szczera i nie owija w bawełnę. Analizuje scenariusze i wielokrotnie sprawdza możliwości zanim doradzi. To nie tylko świetny weterynarz, ale wspaniała inspirująca osoba.

Zobacz wszystkie opinie w Google Maps ↗