Przychodnia weterynaryjna

MEDICUS Przychodnia Weterynaryjna Trojan Lebuda S.C

Jaśkowicka 20, 43-100 Tychy, Poland

4.8(531 opinii Google)Otwarte teraz

Przychodnia weterynaryjna Medicus zlokalizowana w Tychach, oferująca opiekę weterynaryjną w godzinach porannych i wieczornych.

Godziny otwarcia

Źródło: oficjalna strona kliniki.

Poniedziałek
08:00–20:00
Wtorek
08:00–20:00
Środa
08:00–20:00
Czwartek
08:00–20:00
Piątek
08:00–20:00
Sobota
09:00–13:00
Niedziela
10:00–13:00

Możliwości i udogodnienia

Dostępność

Wejście dostępne dla wózków

Opinie

Wybrane opinie pacjentów z Google Maps. Pełna lista w Google.

  • Dariusz Glowinski

    5.0

    a year ago

    Wspaniałe. Wonderful service with a warm smile and gentle hands for the pets. Superb...

  • Marian Labus

    5.0

    3 years ago

    Super

  • Mirek Iksinski

    5.0

    a month ago

    Zdecydowanie polecam! Trafiliśmy tu z naszym psem w trudnym momencie i od pierwszej wizyty czuliśmy się profesjonalnie zaopiekowani. Lekarze wykazali się ogromnym profesjonalizmem, wiedzą i empatią - wszystko było dokładnie wyjaśnione, każdy zabieg omówiony. Dziękuję.

  • Marta

    1.0

    a month ago

    Skrajne niedbalstwo i brak rzetelnej diagnostyki. Trafiliśmy z naszą suczką na dyżur do dr Tomasza w niedzielę, wiedzieliśmy, że to ropomacicze otwarte (ropa wypływała od kilku tygodni w postaci plamienia). Od początku lekarz był niedokładny; wpisał wiek 11 lat, mimo że jasno zaznaczaliśmy, iż suczka jest znacznie starsza (realnie ok. 16–18 lat). Usłyszeliśmy, że „wpisze 11, bo coś musi wpisać”. Badanie USG trwało dosłownie minutę. Nie zlecono żadnych badań krwi, nie osłuchano psa, nie oceniono stanu narządów ani realnego ryzyka operacyjnego. Nasza suczka była psem pełnym życia - w dniu wizyty i następnego dnia (dzień operacji) witała wszystkich w poczekalni, jadła i piła normalnie. Nie miała gorączki ani objawów bezpośredniego zagrożenia życia. ZOSTALIŚMY WPROWADZENI W BŁĄD, słysząc, że operacja jest ABSOLUTNIE KONIECZNA i że to JEDYNA opcja ratowania życia. Zabieg zaplanował na następny dzień. Po śmierci naszego psa inni specjaliści potwierdzili, że MOŻLIWE BYŁO LECZENIE ZACHOWAWCZE lub odroczenie decyzji do czasu wykonania badań, które pozwoliłyby realnie ocenić ryzyko. Wyszłam z kliniki z psem zawiniętym w koc. Nie przeżyła operacji. Mogła być z nami jeszcze jakiś czas i tak była już seniorem... Odebrano nam tę możliwość przez pochopną decyzję i brak diagnostyki. Wielka szkoda, bo byliśmy w sytuacji, w której wydawało nam się, że skoro mówi to lekarz weterynarii, i to jeszcze właściciel placówki, to należy mu zaufać, dziś wiemy, że to był błąd. Gdybym tylko wiedziała wtedy, że jest inna możliwość, nigdy bym tam już nie wróciła. Niestety jest już za późno. Uważam, że to skrajne zaniedbanie, tym bardziej że spotkałam się już z podobnym zdaniem innych właścicieli, nawet tutaj znaleźć można takie opinie. Jako internista Dr. Tomasz, kwalifikuje pacjentów do operacji bez diagnostyki, przypominam, że pies nie miał objawów bezpośredniego zagrożenia życia. Trudno nie odnieść wrażenia, że szybka operacja jest najprostszym wyborem, mimo że koszt nieudanej operacji bywa porównywalny z leczeniem zachowawczym rozłożonym na więcej wizyt. Każda osoba, która miała podobną sytuację, powinna reagować i to zgłaszać.

  • Monika Wiśniewska

    1.0

    a month ago

    Niestety nie polecam wizyty u pana doktora- właściciela. Byłam z psem (Lagotto, 3,5 miesiąca) i wizyta od początku przebiegała w bardzo nieprzyjemnej atmosferze. Lekarz bez żadnego podejścia adaptacyjnego od razu zaczął od wyrywania włosów z uszu – bez uspokojenia psa, bez nagrody, bez stopniowego oswajania. Następnie było szczepienie i obcinanie pazurów. Efekt był taki, że pies – który wcześniej nie miał problemów u weterynarza – pod koniec wizyty był przerażony i reagował agresją obronną, próbując gryźć. Zwróciłam lekarzowi uwagę, że w ten sposób można zbudować psu traumę, na co usłyszałam odpowiedź, że „i tak by się nabawił”. Uważam to za skrajnie nieprofesjonalne podejście, szczególnie do młodego psa. Dodatkowo lekarz podczas wizyty kaszlał i smarkał, co również było dla mnie bardzo niekomfortowe. Nie wrócę i nie polecam osobom, którym zależy na spokojnym, empatycznym podejściu do zwierząt.

Zobacz wszystkie opinie w Google Maps ↗